Stroonki

Obserwatorzy

środa, 3 lipca 2013

WAKACYJNE ODLICZENIE :D ..... tylko mi sie podoba?

hej :)) u mnie jak zawsze dobrze, fajnie i troche dziwnie ;3 . Wakacje jak dotąd można uznać za udane, w końcu wolne, wysypiam się, opierdaling 100 pro i wyjazdy. Byłam, wczoraj...? Tak, wczoraj we Wrocławiu i śmiałam się z ludzi, którzy nosili sandały i skarpetki, WTF? XD dzisiaj wróciłam z Legnicy po południu i jestem zmęczona, pogoda jakaś nijaka ;C . chmury są i pada, eh... Miałam iść z Kacprem na dwór, ale to chyba jutro, bo zaraz spać idę. Na technice pod koniec roku nauczyciel nam kazał zrobić zdjęcia jakieś tam, ładne? :))


mi się podobają :3 . ..........no to tak... Ostatnimi czasu czuję się trochę dziwnie XD  To przez to, że zaczyna mi się podobać pewien chłopak, ale kurde no nie wiem. ..... Z tym chłopakiem co mi się podoba nie chce być... Nie chce żeby nam się zjebał kontakt po zerwaniu, ani żeby był dziwny klimat. Ysz. XXI wiek jest jakiś do dupy XD te wszystkie stereotypy.... przytulasz się z kimś - musicie być razem, dałaś koledze buziaka - pewnie się liżecie po kontach i jesteście razem, masz dobrego przyjaciela - kręcicie ze sobą i jesteście razem... i tak dalej.... Moja przyjaciółka ostatnio zadała mi ciekawe pytanie : Dlaczego pary jak są ze sobą to się przytulają, chodzą za rękę, całują, a jak zrobią to normalni ludzie, typu przyjaciel - przyjaciółka to od razu są plotki i głupie przypuszczenia, nie potrafiłam jej na to odpowiedzieć... Chyba dlatego, że tacy są ludzie. Oceniają nie znając sytuacji... Za bardzo się interesują czyimś życiem, czyimiś związkami.. Zamiast zwrócić uwagę na swoją dupę i zająć się tym żeby dążyć do swojego szczęścia to niszą coś innym.... bitch pleas.  ja nie wiem... może kiedyś powiem mu, że mi się podoba, ale raczej nie XD. w te wakacje trzeba poznać kogoś nowego, ale jedna zasada :  nie zakochiwać się. Nie ma bata, to jest debilne. Jak mówicie już słowa `kocham` to się zastanówcie co to znaczy. Bo kochacie np. rodziców, rodzeństwo, przyjaciół, a jak ich kochacie to na zawsze. Aż do śmierci będziecie ich kochać. Nie jebcie do chłopaków *albo dziewczyn* kocham, kocham, kocham, bo za miesiąc będziecie `kochać` kogoś nowego, więc tak naprawdę nigdy ich nie kochaliście... Wkurza mnie takie coś. :D.......  Niby nie wchodzi się do tej samej rzeki dwa razy... Do mojej ostatniej "rzeki" mogłabym wchodzić 234567886543 razy i znowu bym weszła, bo to mniej więcej jest miłość. Kocha się kogoś bezwarunkowo, na zawsze, i nie zważając na to co się stało znowu tej osobie będzie chciało się stworzyć azyl, bezpieczny związek, który tym razem może się nie rozpadnie... Chociaż ja wiem, że i tak już nie będziemy razem to zawsze jest jakaś nadzieja. Nie lubie nadzieji. Ona jest nie potrzebna ludziom zakochanym. Coś się skończyło to nie wróci, zakumajcie to . dobra, koniec tematu o miłości, bo to nie dla mnie ;D . Za 10 dni jadę z bratem do rodziny i spotkać się ze znajomymi. Przyjeżdżamy idziemy do Jaworskiego i Witka, których udusze przytulaniem haha :* później pójdziemy po Kuby bodajże, a ja zawitam spotkać się z Niną :D . ........ zacznie się spanie w namiotach, spacery z gejem w nocy, wyjazdy do Kielc, Buska, na rzekę, na basen i jakieś przypały zapewne też będą <3 nie mogę się doczekać. zwijam może spać albo na tv :3 łapcie moją słit focie w aucie XD
WTF HAHAHA siema :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz