cześć, na wstępie mówię, że trochę nie ogarniam, bo bloga prowadziłam dość dawno... ;3 . Mam nadzieję, że Nina się nie obrazi jak wyjdzie chała z tego postu XD . Temat, który chciałam poruszyć to przyjaźń. Macie takiego prawdziwego przyjaciela, za którego byście dali uciąć sobie rękę? Ja mam przyjaciółkę, ale tylko jedną. Nie jest nią Nina, ponieważ znamy się dość krótko, chociaż fakt, dogadujemy się świetnie ;) . Moją przyjaciółką jest Ola, znamy się jakieś 7 lat, a przyjaźnimy ponad 2... Może ta przyjaźń nie trwa zbyt długo, ale wystarczająco żebym jej zaufała :) . Nie zawsze było tak kolorowo jak teraz. Nasze relacje często psuły osoby trzecie, które lubiły namieszać w czyimś życiu. Często się kłóciłyśmy, gdy inne dziewczyny próbowały się z nami bliżej zakolegować, ponieważ buntowały nas przeciwko sobie... Po wyjaśnieniu sobie wszystkiego teraz jest jeszcze lepiej niż było. Prawda, że przyjaźnimy się tylko we dwie, ale mamy sporo koleżanek. Według mnie przyjaźń w trójkę jest bardzo ciężka, często rywalizacja i zazdrość międzyludzka psuje czyjeś świetne relacje... ;) . Ciężko mi się określić czy wierzę w przyjaźń damsko-męską. Wydaje mi się, że w takiej przyjaźni często jedno pragnie czegoś więcej, ale to tylko moje zdanie. Jeśli macie przyjaciela *tu kieruje słowa do dziewczyn* albo przyjaciółkę *słowa do chłopaków* i nie pragniecie czegoś więcej, to naprawdę szczerze was podziwiam i oby tak dalej :D . Nina kazała mi dodać jakieś zdjęcie, eeh to macie moją słit morde XD
W szkole u mnie okej, jutro poprawię historię i będę miała z głowy ;) . Nie wiem kiedy tu znowu zawitam, ale być może już niedługo. Nie mam pomysłu na następny post... Cześć ;) .

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz